Historia

Maria K.
Radłów

Rodzina i wychowanie dzieci były i są dla mnie priorytetem. Posiadam liczną gromadkę (aż 6-ścioro) przez co musiałam ograniczyć swoją karierę.Teraz, żałuję tylko jednego, że nie miałam swojego małego mobilnego biura. Cóż by mi pomogło? Otóż nie musiałabym rezygnować ze swoich marzeń zawodowych. Gdybym miała takie biuro, jednocześnie zajęłabym się dziećmi oraz sprawami zawodowymi. W domu,na spacerze czy zakupach-sprawy firmowe miałabym zawsze pod ręką. Mogłabym założyć własną działalność, robić to o czym zawsze marzyłam-mogłabym w końcu założyć własny dom weselny (uwielbiam organizację wesel,strojenie sal itp). W szczególności o tyle by było fajnie, że i dzieci mogłyby mieć wtedy zabawę (dmuchanie balonów, ich przekuwanie).Niby drobiazgi jednak cieszą. Dzieci to mali odkrywcy, są bardziej kreatywni niż my-dorośli. Nie raz się o tym przekonałam. Dzięki mobilnemu biurowi byłabym na bieżąco ze wszystkim. Już nic nie było by w stanie zakłócić mojego spokoju, sprawić, że miałabym mniej czasu dla rodziny. Uważam, że każda kobieta powinna mieć szansę na rozwój nawet wtedy gdy już zostanie mamą. Po co ograniczenia? No właśnie! Kobieta nie powinna być tylko kurą domową-obowiązki powinna dzielić i być po prostu sobą - taka jaką chciała być jako mała dziewczynka (marzenia z dzieciństwa zawsze są szczere, nieprzesiąknięte chciwością).

Liczba głosów:

42